niedziela, 21 kwietnia 2013

Father love 1.


"Beep Beep Beep!" Głośny dźwięk budzika obudził wokalistę z jej snu. Sennie sięgnęła w jego kierunku i wyłączyła alarm, jasny czerwony numer na zegarze wskazywał 06:00. "Egh, jej zbyt wcześnie" dziewczyna  wymamrotała do siebie, rzucając miękkie okrycie na przód łóżka. W ciągu ostatnich kilku tygodni, Rita była w trasie i nie dostawała tyle snu ile potrzebowała, ze względu na wszystkie podróże i koncerty. Nawet teraz, kiedy trasa ostatecznie się skończyła, nadal miała ledwie 5 godzin odpoczynku. Miała wywiad na 08:00 i nie mogła się spóźnić.

     Wstała i poszła do łazienki, myła twarz lodowatą wodą  próbując się obudzić. Po tej czynności poczuła się nieco bardziej przebudzona, wróciła do swojego pokoju i wzięła telefon, sprawdzając wiadomości zobaczyła, że ma 4 nowe. Pierwsza od  jej menedżera, przypominająca jej o wywiadzie, a kolejna również od niego, chciał upewnić się, że piosenkarka nie zapomniała. Przewinęła w dół do ostatniego i spojrzała na kontakt, to Cara. Rita zmarszczyła brwi i otworzyła wiadomość, zastanawiając się, co to tam zobaczy.

W ciągu ostatnich kilku tygodni przed rozpoczęciem trasy Rita unikała Cary z jednego powodu. A tym powodem była jej uczucia do młodszej dziewczyny. Rita była zakochana w Carze, a Cara nie miała o niczym pojęcia. Za każdym razem, gdy szły do klubu lub na przyjęcie, Cara zawsze znajdywała jakiegoś nowego chłopaka lub dziewczynę by się z nimi bawić, i za każdym razem to bolało Rita trochę bardziej. Cara był typem osoby, która prześpi się z kimś i po prostu go zostawi więc powiedzenie modelce o jej uczuciach wobec niej byłoby katastrofalne. I Cara mówiła jej milion razy, że związki po prostu nie są dla niej. Ona nie może pozwolić no to żeby Cara dowiedziała się , że jest w niej zakochana, więc ona wpadła na nie tak genialny plan, aby unikać jej tak jak tylko było to możliwe. Ale Cara sprawiała, że ten plan był ciężki do realizacji.

Rita otworzyła wiadomość i przeczytała.

Hej :) Jestem sowrotem w Londynie, spotkamy się dziś wieczorem? xx

Rita westchnęła i poczuła motylki w żołądku. Jaką mogła wymyślić wymówkę? Cara wiedziała, że Rita miała tydzień wolnego i wiedziała, że jeśli powie, że źle się czuje to dziewczyna przyjdzie do jej mieszkania. Odpisała więc:

Okay, o której i gdzie?

Po zakończeniu jej wywiadu o 12, Rita wróciła do swojego mieszkania, aby trochę się przespać. Obudziła się o 4, a następnie przypomniała sobie, że Cara powiedziała jej, żeby się z nią spotkać o 6 w ich ulubionej restauracji niedaleko od miejsca gdzie mieszkała Rita. Wzięła prysznic i ubrała się, decydując się na szarą czapkę z białą koszulą i parę workowatych czarnych skórzanych spodni. Zrobiła makijaż i skończyła układać włosy,gdy  jeszcze zostało jej trochę czasu.

Przybyła pod restaurację o 05:50, Cary oczywiście jeszcze nie było. Czekała niespokojnie przed drzwiami na przybycie swojej przyjaciółki. Czuła, jak serce bije jej w piersiach, a w brzuchu ją skręcało. ,,Przestać to czuć, ty jej nie obchodzisz"  Rita powiedziała do siebie, starając się myśleć o czymś innym by stłumić swoje uczucia. Rita zobaczyła długonogą blondynkę za rogiem. Cara zauważyła ją i zaczął machać i zaczęła biec w jej kierunku. Rita uśmiechnęła się, gdy Cara końcu znalazła się przy boku piosenkarki. "Rita kochanie tęskniłam!" Cara powiedziała podekscytowana, chwytając Ritę w pasie i przytulając ją. Odsunęła się i złożyła pocałunek na policzku Rity. "Ja za tobą też." Ricie udało się wydostać. Czuła, że motylki w brzuchu wracają. Cara uśmiechnęła się w odpowiedzi. Modelka była ubrana w biały t-shirt niebieską czapkę z napisem "trapstar" i rurki. Wyglądała pięknie jak zawsze. "No, to co pójdziemy coś zjeść?" Cara zapytała, chwytając rękę Rity. Rita skinęła głową, zastanawiając się, jak będzie funkcjonować kiedy Cara trzyma ją za rękę i jest tak blisko. Miała wrażenie, to "obiad" nie będzie odbywał się tak, jak planowała.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz